Jesteś tutaj
Start > Porady > Czego lepiej tu nie robić, czyli podróżniczy savoir-vivre

Czego lepiej tu nie robić, czyli podróżniczy savoir-vivre

podróżniczy savoir-vivre

Co kraj, to obyczaj – wszyscy znamy to popularne powiedzenie, jednak chyba każdemu z nas zdarzyło się w podróży znaleźć w takiej sytuacji, w której nie bardzo wiedzieliśmy, jak się zachować. Zwykle nie kończy się to niczym groźnym.

Czasami jednak niewłaściwe zachowanie może skutkować poważniejszymi konsekwencjami – nawet zatrzymaniem przez lokalne służby porządkowe. O czym koniecznie musimy pamiętać w niektórych krajach, by nie wpaść w tarapaty?

Zemsta ducha góry

Jakiś czas temu głośno było o turystach z Zachodu, którzy wylądowali w malezyjskim areszcie za… spowodowanie trzęsienia ziemi. Czwórka turystów miała robić sobie nagie zdjęcia na najwyższej górze Malezji, Kinabalu. Kilka dni po sesji ziemia zatrzęsła się, a na górze zginęło z tego powodu 18 osób. Malezyjskie służby zatrzymały podejrzanych nie tylko ze względu na nieprzyzwoite zachowanie, ale i obrażenie ducha góry, który zemścił się wywołując wstrząsy.

podróżniczy savoir-vivre

Absurd? Dla nas może i tak, pamiętajmy jednak, że wybierając się do innego państwa stajemy się gośćmi jego mieszkańców i powinniśmy respektować zasady, które wśród nich obowiązują. Podróżniczy savoir-vivre wymaga, byśmy przed wybraniem się do danego kraju poznali choć trochę jego kulturę i obyczaje. Często nie jesteśmy świadomi, że nawet w Europie można trafić na zupełnie odmienne od naszego sposoby zachowania i oceniania niektórych postaw.

Nie szukaj

Ani na Słowacji, ani w Czechach. Choć w języku polskim jest to słowo jak najbardziej neutralne, w czeskim i słowackim to wulgarne określenie stosunku seksualnego. Dlatego postarajmy się inaczej sformułować popularne pytanie: Przepraszam, szukam drogi… Pamiętajmy także o tym, by na Słowacji nie zwracać się do nikogo po czesku. Najlepiej zadać pytanie po polsku i ewentualnie potem przejść na angielski, jeśli rozmówca będzie sobie tego życzył.

Na południu Europy, w Grecji i Bułgarii przestawmy się na odwrócenie znaczenia popularnego kiwania i kręcenia głową – tutaj pierwsze oznacza „nie”, a drugie „tak”. W Grecji i innych krajach południowych, choćby Hiszpanii, nie przywiązujmy także dużej wagi do pory umówionego spotkania – standardem jest półgodzinne spóźnienie (oczywiście mowa tutaj o kontaktach towarzyskich).

Tajemniczy Wschód

To tam wpadka jest najbardziej prawdopodobna, ponieważ każdy kraj ma własne obyczaje i przesądy, dlatego warto przed wyjazdem zapoznać się choćby z podstawowymi zasadami tamtejszej etykiety. Podróżniczy savoir-vivre może dotyczy kwestii, których zwykle nie wiążemy z kulturalnym zachowaniem. W Wietnamie nie należy fotografować kobit w ciąży, gdyż według wierzeń, może to zaszkodzić dziecku. Zachowanie wietnamskich kobiet również mocno odbiega od sposobu bycia Europejek – Wietnamki nie piją, nie palą, nie okazują publicznie uczuć i kąpią się ubrane od stóp do głów. Tutaj, jak i w innych krajach, w których przeważającą religią jest buddyzm, należy pamiętać o tym, że to biel jest kolorem żałoby. Podarowanie komuś czegoś białego lub choćby zapakowanego w biały papier nie będzie więc mile widziane.

podróżniczy savoir-vivre

Jedną z najbardziej skomplikowanych jest etykieta japońska, więc jeśli zależy nam na zrobieniu dobrego wrażenia, spróbujmy przed wyjazdem zapoznać się z najważniejszymi zasadami. W Japonii nawet tak, wydawałoby się, uprzejma czynność, jak dawanie napiwku kelnerowi, jest obrazą. Równie trudne z naszego, zachodniego punktu widzenia jest przestrzeganie wszystkich przepisów i wzorców zachowań wynikających z wierzeń islamu. W krajach muzułmańskich nieprzyzwoite zachowanie może być srogo ukarane jako obraza religijna.

Różnice kulturowe i ich poznawanie zdecydowanie nas ubogacają, więc wybierając się w podróż, starajmy się jak najbardziej „wsiąknąć” w lokalną kulturę podchodząc do niej z sympatią i zaciekawieniem. Najgorszym sprzeniewierzeniem się zasadom podróżniczego savoir-vivre’u jest zarozumiałe i wyniosłe spoglądanie na inne kultury. Akcentowanie swego poczucia wyższości nigdy nie ma niczego wspólnego z grzecznością.

 

Dodaj komentarz

Top