Jesteś tutaj
Start > Świat > Dookoła świata

Dookoła świata

dookoła świata

Kojarzycie książkę Juliusza Verne’a „W osiemdziesiąt dni dookoła świata” albo którąś z jej widowiskowych ekranizacji? Pamiętacie słynny zakład Fileasa Fogga i jego zmagania? Po wielu perypetiach bohaterowi udało się wygrać zakład i ocalić honor. Okrążył świat w 80 dni.

A zastanawialiście się kiedyś, jak długo dzisiaj trwa podróż dookoła świata i kim są śmiałkowie podejmujący kolejne próby pobicia rekordu? Jak dzisiaj przebiegają podobne podróże? Na co narażeni są podróżnicy? Poznajcie ludzi, którzy odbyli błyskawiczne podróże dookoła świata.

Dni czy godziny?

Opracowany przez Beoinga i NASA silnik typu scramjet pozwoliłby eksperymentalnemu, bezzałogowemu samolotowi Boeing X-51 Waverider na okrążenie świata w nieco ponad… siedem godzin. Niestety, najdłuższy lot Waveridera trwał do tej pory trzy minuty. Kiedy człowiek zacznie się zbliżać do potencjalnego rekordu samolotu?

dookoła świata

Rejs wokółziemski to jeden z pomysłów na okrążenie świata. Trasa, której pokonanie ma być próbą ustanowienia rekordu, musi mieć minimum 21 6oo mil morskich długości – czyli ponad 40 tysięcy kilometrów (długość równika wynosi 40 075 km) – musi przecinać równik i obydwa południki, nie może przebiegać przez ląd i musi zaczynać się i kończyć w tym samym punkcie. Obecnym rekordzistą jest Francuz wraz z załogą trimarana Banque Populaire, który opłynął Ziemię dookoła w 45 dni i 13 godzin. Długo? Biorąc pod uwagę, że pokonywali ponad 1000 km dziennie…

Wodą czy w powietrzu?

W godzinach natomiast możemy podawać długość rekordowego lotu dookoła świata. Ten także musi spełniać określone wymagania: nie może być przerwany przez międzylądowania i tankowanie, a lotniik musi pokonać dystans odpowiadający długości Zwrotnika Raka – dokładnie 36787,559 km. Dotychczasowy rekord należy do Steve’a Fossetta, który samotnie okrążył świat w 67 godzin. Pilot kierował specjalnie skonstruowanym do bicia rekordu samolotem – GlobalFlyerem zbudowanym z ultralekkich kompozytów, co umożliwiało mu przelecenie do 400 km z wyłączonymi silnikami.

dookoła świata

Wróćmy z powrotem na Ziemię. Jak myślicie, ile zajmuje podróż dookoła świata rowerem? Wystarczy pokonywać dziennie ponad 300 km i po 92 dniach możemy stanąć ponownie w punkcie wyjścia. Rekord ten należy do Mike’a Halla, brytyjskiego kolarza. Jeszcze w 1886 roku podobna podróż trwała 2,5 roku, nabraliśmy więc wielkiego przyspieszenia. By ustanowić rekord, rowerzysta musiał przejechać 29 tysięcy km z 40 (resztę, siłą rzeczy, musiał przepłynąć lub przelecieć). Biorąc pod uwagę, że wszystkie potrzebne rzeczy wiózł ze sobą – rower z bagażami ważył prawie 100 kg! – pokonanie takiej trasy w tak krótkim czasie jest nie lada wyczynem.

Biegiem przez świat

Kolejnym śmiałkiem, który zdecydował się na podróż dookoła świata jest Brytyjczyk, Kevin Carr. Ten ultramaratończyk postanowił pokonać całą trasę na własnych nogach. Biegł sam, prowadząc przed sobą specjalnie skonstruowany wózek z rzeczami niezbędnymi w drodze. Przebiegał około 50-60 km dziennie, był na wszystkich kontynentach poza Antarktydą, odwiedził 26 krajów i zajęło mu to… 621 dni. Biegł przez 11-13 godzin dziennie i w sumie pokonał ponad 26 200 km.

Wszystkim, czym się da, podróżował natomiast Graham Hughes. Odwiedził wszystkie (ówcześnie) 201 krajów świata i ani razu nie leciał samolotem. Cóż w tym niezwykłego? Jego podróż trwała 1426 dni. Jak na człowieka poruszającego się tym, co się trafi i pokonanie 260 tysięcy kilometrów to wciąż całkiem niezły wynik, z którym Graham trafił do Księgi Rekordów Guinnessa.

dookoła świata

Siedem lat na piechotę

Tyle dał sobie na wędrówkę dookoła świata amerykański dziennikarz, Paul Salopek. Czekają go 34 tysiące kilometrów do pokonania, 30 granic do przejścia i około… 30 milionów kroków. Dziennikarz nie chce jednak rezygnować w trakcie wędrówki ze swojej pracy, dlatego porusza się niespiesznie (o ile przejście 30-40 km dziennie można nazwać niespiesznym spacerkiem), zatrzymuje na noclegi u lokalnej ludności, a swoje doświadczenia opisuje. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za kilka lat będziemy mogli przeczytać podróżny dziennik Paula Salopka – Amerykanin wyruszył z Etiopii w styczniu 2013 roku.

Podane rekordy czekają na pobicie. Jeśli jednak nie mamy odwagi na szaloną podróż dookoła świata w stylu Fogga, wyczerpujący bieg czy rejs – wyścig po morzach i oceanach świata, możemy skorzystać z biletów typu Oneworld, który pozwoli nam w korzystnej cenie okrążyć świat samolotem. Pomiędzy lotami musimy także pokonywać pewne odległości lądem, możemy jednak dowolnie wybierać pomiędzy różnymi opcjami połączeń. Więcej informacji na temat biletu i jego wariantów znajdziecie tutaj. Jeśli na początek wolisz zacząć od mniejszych podróży, możesz zacząć od polowania na tanie bilety lotnicze. Szerokiej drogi!

Dodaj komentarz

Top