Jesteś tutaj
Start > Świat > Ruszaj w świat!

Ruszaj w świat!

ruszaj w świat

Wielkimi krokami zbliża się nowy rok – idealny czas na zmiany. Jako podróżnicy właściwie namawiamy tylko do jednej – nie trać czasu, ruszaj w świat! Niewiele osób ma wszelkie warunki po temu, by zacząć podróżować, większość z nas jest jednak ograniczona przez codzienne obowiązki i sytuację finansową.

Czy mimo tego zmiana jest możliwa? Dziś pokazujemy ludzi, którzy się na nią zdecydowali i do dziś nie żałują. Poznajcie kilku odważnych podróżników, którzy wzięli sprawy w swoje ręce i pewnego dnia zdecydowali się wyruszyć w świat.

ruszaj w świat

„Rzuć pracę i jedź w świat!”

Do tego zachęca na swoim blogu Bartek z TropiMyPrzygody.pl. We wpisie zebrał opowieści kilku podróżniczych blogerek i blogerów opisujących „jak to wszystko się zaczęło”. Co zadziwiające, większość z przedstawionych przez niego osób nie uciekała z ulgą ze swojej pracy – decyzja o pozostawieniu miejsca i ludzi, których lubili, wcale nie była prosta. Często na takich freaków, którzy postanowili zrobić coś inaczej, patrzymy z lekkim zdziwieniem, może nawet powątpiewaniem. Szukamy jednoznacznych przyczyn takiego, czy innego postępowania. A oni po prostu pewnego dnia poczuli, że muszą coś zmienić – albo po prostu nie chcieli wracać z poprzedniej podróży, jak Julia z WhereisJuli.com:

Wyjechałam w podróż dookoła świata i nigdy nie wróciłam. Chcesz wiedzieć czemu przeprowadziłam się do w Australii?

ruszaj w świat

I Julia, i Ewelina z bloga o sugestywnym tytule Oneway2freedom.com, dzięki podróżom (i couchsurfingowi) poznały miłości swojego życia. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym, jak to wszystko się zaczęło, zajrzyjcie na blogi dziewczyn – warto!

„Rzuć doktorat i ruszaj w świat!”

To z kolei zachęta Mateusza Stachniuka, religioznawcy-praktyka. Dzięki swoim podróżom na własne oczy zobaczył to, czego wcześniej dowiadywał się z książek. O samym podróżowaniu pisze:

Podróżować jest bosko i co ważne nie traktuje tego jak wakacji, to już stało się integralną częścią mojego życia. Nie chodzi o żadne ekstrema, odległości, pobijanie rekordów dla samych rekordów. Mnie wystarczy być, nie muszę przejechać całego świata rowerem, czy oldskulowym „garbusem”, by poznać „prawdziwą kulturę”. Mogę całe życie pić pyszną, świeżo mieloną kawę, a i tak będzie świetnie.

ruszaj w świat

Potrzebujecie jeszcze większej zachęty, by wyruszyć w podróż? A może zastanawiacie się, skąd ludzie biorą pieniądze na takie podróże? Najczęściej po prostu… oszczędzają. Chcieć to móc – dowodzi tego kilka historii zwykłych ludzi opisanych w wywiadach zebranych na careerbreak.pl. Każdemu z podróżników zadano pytanie: co poradzilibyście osobie, która chce zacząć, wyruszyć w podróż, ale się boi? Wystarczy przytoczyć jedną odpowiedź – Agi i Maćka – by pokazać, że najwięcej ograniczeń tkwi po prostu w naszych głowach:

Pójdź za sloganem Nike (Just do it) 😉 Ale tak na poważnie, to pomyśl, co Cię omija, jak siedzisz w jednym miejscu, świat tętni życiem, to wszystko jest na wyciągnięcie Twojej dłoni. Świat nie jest taki groźny, jak nam się może wydawać. Znaj swoje granice. Jeśli nie prowokujesz losu, to los Ci będzie sprzyjał. Jeśli obawiasz się długich wypraw, to wybierz się na dwa, trzy tygodnie w mniej egzotyczne destynacje. Weź sprawy w swoje ręce i zorganizuj wszystko bez udziału biur podróży, pośredników. Poczuj odpowiedzialność za swoje decyzje. Jeśli raz poczujesz zew podróży i za nim pójdziesz, to gwarantuję Ci, ze już nigdy nie wrócisz do poprzedniego JA.

Co więcej można napisać… Jeśli czujesz zew przygody i od już od jakiegoś czasu o tym myślisz, początek nowego roku jest świetną okazją, by zacząć wreszcie wprowadzać swoje plany w życie. Bo, jak pisał Mark Twain: Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.

One thought on “Ruszaj w świat!

Dodaj komentarz

Top